
Znowu podziałek![]()
Ponownie przeglądam kalendarz
, zadania do wykonania ![]()
Hmm…
Dużo tego![]()
W planowaniu dnia pomaga mi podział obowiązków ze względu na ważność i pilność.
Standardowe narzędzie do zarządzania czasem.
Oczywiście priorytet mają ważne i pilne
potem pilne mniej ważne, na deser zostawiam sobie ważne niepilne ![]()
A co z niepilnymi i nieważnymi?
Jeżeli zajmują chwilę robię je od ręki. Jeśli nie zrobię ich od razu zaginą we wszechświecie.
Wszystko pięknie, ale dzień mija, zrobiłam masę rzeczy, ale te grube zostały… ![]()
No właśnie dodałabym jeszcze trzecią oś – czas wykonania, bo to ona dosyć mocno decyduje za co się zabieram
Chętniej realizuje rzeczy drobne. Zajmują kilka chwil
Tematy, które wymagają ode mnie zaangażowania i długich godzin pracy odkładam
I nie ma w tym nic złego pod warunkiem, że nie odkładam ich w nieskończoność
Pamiętacie ze studiów jak przed egzaminem wszystkie pokoje w akademiku lśniły ![]()
Zanim zabrałam się do nauki zrobiłam wszystko w koło na co zazwyczaj nie miałam czasu i ochoty. Byle tylko nie wziąć się do nauki ![]()
Dzisiaj mam podobnie, żeby zabrać się za długi temat, lubię w koło mieć porządek, pozałatwiane drobne tematy. Wyłączam wtedy pocztę, telefon i siadam na kilka niczym niezmąconych godzin do pracy ![]()
W efekcie mam spokojny umysł, a to co powstaje jest wartościowe. Pracuję efektywnie, bo nic mnie nie rozprasza, jestem skupiona na zadaniu ![]()
I tak jest super, pod jednym warunkiem, nie jest po deadlinie…![]()
A Wy macie swoje sposoby na zarządzanie czasem![]()